| Recepta na zastrzyk energii |
Jazda na rowerze to pasja mojego życia. Codziennie po pracy wskakuję na swoją
"maszynę" i w trasę. Nic nie sprawia mi większej przyjemności niż
kilkudziesięciominutowy wysiłek. Niestety coraz częściej bywają dni kiedy brakuje mi "mocy" i w połowie zamierzonego dystansu myślę o powrocie do domu.
Co się dzieje!? Przecież, kiedy nie pracowałem to dwugodzinna przejażdżka była dla mnie pestką.
Postanowiłem zapytać znajomych sportowców czy mają podobny problem. Jak się okazało, wielu z nich cierpiało na brak chęci i energii do treningu, ale od kiedy stosują się do zaleceń Łukasza, problemy z ich kondycją zniknęły. - A co to za czarodziej ten Łukasz? - Zapytałem. Łukasz jest doradcą w specjalistycznym sklepie z odżywkami dla sportowców, który nie tylko precyzyjnie rozpisuje suplementację, ale wytłumaczy sens stosowania dobranych preparatów. Postanowiłem więc skorzystać z wiedzy Łukasza i odwiedziłem go w jego sklepie. Miły, kulturalny, nieźle zbudowany facet właśnie kończył łumaczyć lekko przy kości babce o reduktorach tłuszczu. Zobaczył mnie miotającego się po sklepie wśród setek preparatów, podszedł i zapytał: - Czy coś podać? - Trenuje jazdę na rowerze - od razu przeszedłem do rzeczy. Niestety od dłuższego czasu brakuje mi energii aby dotrwać na pełnych obrotach do końca treningu, a tu za dwa miesiące zawody w Sobótce i dobrze byłoby pobić zeszłoroczny czas i pokazać kolegom na co mnie stać. No i nie ukrywam, że chętnie pozbyłbym się tłuszczyku, który tu i ówdzie się pojawił. Łukasz spytał się jeszcze o kilka szczegółów z mojego życia tzn.: o której wstaję, co jem na śniadanie, ile godzin pracuję, co jem na obiad, o której rozpoczynam trening i jak długo on trwa, co jem po treningu i jakie suplementy stosowałem w ostatnich 3 miesiącach. Od razu zauważyłem profesjonalne podejście do tematu. Na wstępie Łukasz uświadomił mi, że wybrałem najlepszą drogę do utrzymywania organizmu w zdrowiu i kondycji fizycznej- trening wydolnościowy. Jest to najlepsza metoda ochrony organizmu przed chorobami cywilizacyjnymi. Po pierwsze - trening aerobowy utrzymuje nasz układ krążenia w znakomitej formie, ponieważ wielogodzinna praca oraz nauka przy której bardzo często towarzyszy ogromy stres naraża nas na choroby cywilizacyjne. Dlatego właśnie rower, bieganie, pływanie czy jakakolwiek inna forma treningu wydolnościowego wpływa najkorzystniej na utrzymanie wewnętrznej równowagi organizmu - no to nieźle pomyślałem i już się podbudowałem. - Pamiętaj o tym, że twoje samopoczucie i chęć do treningu jest uzależniona od tego jak się dzisiaj odżywiałeś. Jeśli brakuje ci pewnych substancji niezbędnych przy długotrwałym wysiłku to po 20 min wracasz ze zmęczenia do domu albo nawet nie wsiadasz na rower. To, co wczoraj zjadłeś: rano jajecznica na obiad pomidorowa + pierogi, wieczorem chleb z białym serem- nie jest precyzyjną dietą przy treningu wydolnościowym. Nie wspomnę już o tym, że nie pozbędziesz się w ten sposób tłuszczu. Aby nie wprowadzać zbyt wielu zmian do twoich upodobaniach kulinarnych (co jest największym wyrzeczeniem) skoncentrujemy się najpierw na odpowiedniej suplementacji, która w połączeniu nawet z twoim kiepskim odżywianiem i tak przyniesie zadowalające efekty. Proponuję zastosowanie sześciu preparatów tzn.: preparat węglowodanowy MAXCARB, preparaty, aminokwasowe L-GLUTAMINE T6 oraz ANABOLIC BCAA SYSTEM oraz substancje energetyzujące THERMO FAT BURNER z L-CARNITINE COMPLEX plus dodatkowo GLUCOSAMINE 900 - dla ochrony obciążonych stawów. Rano natychmiast po przebudzeniu niezbędne jest dostarczenie do organizmu aminokwasów, czyli cząsteczek białek, których zadaniem jest powstrzymanie procesu niszczenia komórek mięśniowych (katabolizmu), co jest efektem treningu z dnia poprzedniego. Dlatego musisz zastosować 4 kapsułki ANABOLIC BCAA SYSTEM + 2 g L-GLUTAMINE T6, które najlepiej popić preparatem MAXCARB rozpuszczonym w wodzie w ilości 50 g na 300 ml wody. I już masz "nakarmione" mięśnie po całonocnym poście. 30 min po suplementach śniadanie - oczywiście przemyślane - proponuję 150 g płatków owsianych + 40 g orzechów włoskich + 30 g rodzynek. Wszystko zaparzyć gorącą wodą i śniadanie mistrzów gotowe. W związku z tym, iż pracujesz 8 godzin nie możemy zapomnieć o posiłku i suplementach do pracy. Musimy systematycznie dostarczać odpowiednią dawkę węglowodanów w czasie pracy, najlepiej o niskim współczynniku glikemicznym, czyli takich, których czas wchłaniania jest długi, dzięki czemu nie będziesz miał wahań insuliny. Często przeładowanie węglowodanami szybko przyswajalnymi objawia się sennością oraz niekorzystnie wpływa na odkładanie tłuszczu. Dlatego zapominamy w diecie o takich preparatach jak: soki w kartonach, jasne pieczywo, słodycze. Proponuję zabrać ze sobą dwie kanapki pieczywa razowego z mięsem np.: pierś z kurczaka lub indyka + warzywko np.: pomidor. Ale zanim dobierzemy się do drugiego śniadania zastosuj 30 min przed posiłkiem 4 kapsułki ANABOLIC BCAA SYSTEM, aby wprowadzić do krwi niezbędne aminokwasy, co wpłynie na lepsze wykorzystanie posiłku. Po powrocie z pracy - ostatni posiłek przed treningiem nie później niż 2 godziny przed wysiłkiem. Obiad powinien być odpowiednio zbilansowany, tzn. 50% węglowodanów + 35 % białka + 15 % tłuszczu. - Dlaczego tyle białka, jeśli potrzebuję tylko energii? Łukasz uświadomił mi, że podczas intensywnych treningów zużywane są nie tylko zasoby glikogenu mięśniowego jako energia, ale również białka mięśniowe, które są rozkładane na aminokwasy i wykorzystywane jako paliwo. Jest to proces bardzo niekorzystny, ponieważ utrata tkanki mięśniowej wiąże się ściśle ze spadkiem siły, szybkości oraz wydolności, dlatego oprócz dobrze zbilansowanego posiłku niezbędnym elementem przed treningiem będzie zastosowanie ANABOLIC BCAA SYSTEM. |
|
|
Dzień z życia kulturysty |
|